Formuła 1 – Grand Prix Indii – zapowiedź

Witam ponownie. Tym razem jesteśmy w Indiach. Podczas GP Indii będziemy mieli do czynienia z upalną pogodą. Nie będzie opadów. Toteż, ze względu na korzystne warunki pogodowe, należy spodziewać się ciągłej poprawy przyczepności nawierzchni, a w efekcie coraz lepszej pracy ogumienia. Przy tak wysokich temperaturach bardzo istotną rolę odgrywać będzie ustawienie systemów chłodzących. Tor Buddh International Circuit jest bardzo wymagający. Posiada mieszankę długich prostych i wolnych zakrętów. Posiada także jedną z najwyższych prędkości w całym kalendarzu i jest odpowiedni do wyprzedzania. Absolutny rekord toru należy do S. Vettela (2011) i wynosi 219,178 km/h. Kierowcy Lotusa debiutują na tym torze. Zespół zastosuje  kilka nowych rzeczy do bolidu E20 i po raz drugi użyje nowego wydechu. Wierzą w poprawę tempa. Natomiast obaj zawodnicy zespołu McLarena, nie mogą doczekać się konfrontacji z torem Buddh.  Pomimo, że żaden z nich  na tytuł nie ma już realnych szans, motywuje ich chęć odniesienia kolejnego zwycięstwa oraz prestiżowa wewnętrzna rywalizacja. N. Hulkenberg i Paul di Resta z Force India, traktują  to GP jako wyścig domowy. Chcą podtrzymać ostatnią dobrą formę, żeby ponownie zbliżyć się do zespołu Saubera w tych mistrzostwach. Z nadzieją pokazania dobrych osiągów i utrzymania 10. miejsca w Pucharze Konstruktorów, do Indii przybył zespół Marussii. Dla T. Glocka ten obiekt należy do ulubionych, natomiast dla Pica to kolejny nowy tor w tym sezonie. Na torze Buddh, zespół Caterham pojawi się w poszerzonym składzie. Realnie patrzy na swoje możliwości. Głównym ich celem będzie niezawodność i obrona przed zespołami z końca stawki. Kierowcy Red Bulla bardzo miło wspominają zeszłoroczny wyścig i to nie tylko dlatego, że wygrał go S. Vettel. Czekają na tłumy kibiców i wspaniałą atmosferę. Schumacher i Rosberg ze stajni Mercedesa, po dwóch wyścigach, które nie były satysfakcjonujące, chcą się poprawić i cały zespół włożył w to dużo wysiłku. Ciekawi są czy entuzjazm fanów utrzymał się na tym samym poziomie co w zeszłym roku. Kierowcy Saubera liczą na punkty w tym wyścigu i nie mogą doczekać się weekendu. Natomiast dla Wiliamsa, ten wyścig to nadzieja na poprawienie tempa z Korei. Specyfika toru powinna pasować ich bolidowi. Mimo wszystko uważam, ze Pole Position zdobędzie któryś z kierowców RedBull Racing. Osobiście stawiałbym na Sebastiana Vettela.Zapraszam do oglądania.

piotryna

Podziel się informacją

Komentarze

    Dodaj komentarz

Logowanie

Newsletter

8-go każdego miesiąca otrzymasz od nas mail zawierający najważniejsze informacje i ciekawostki z rynku bukmacherskiego, które miały miejsce w poprzednich trzydziestu dniach.Dodatkowo prześlemy Ci aktualny adres 1xbet oraz otrzymasz zaproszenie do naszego zamkniętego czatu na Telegramie.

Ostatnie komentarze

    Shoutbox