Fibonacci i 1-3-2-6

Nie od dziś wiadomo, że idealnych i stuprocentowo skutecznych systemów bukmacherskich nie ma. W poniższym artykule przedstawimy dwa ważne systemy, które stosowane są przez wielu graczy na całym świecie.

Systemy bukmacherskie Fibonacci

Zdecydowanie jest to sposób gry, który bardzo często odpowiada graczom. System, został wymyślony ponad 800 lat temu, przez włoskiego matematyka Leonardo Fibonacciego. Najprościej rzecz ujmując „ciąg Fibonacciego”, bo i tak można mówić o tym systemie, polega na stopniowym zwiększaniu stawki. Jak wygląda to zwiększanie?

1 – 1 – 2 – 3 – 5 – 8 – 13 – 21 – 34 – 55 – 89 – 144 – 233 – 377 – 610 – 987…

Łatwo zauważyć, że każda kolejna liczba jest sumą dwóch poprzednich. System ten jest stosowany przez graczy, najczęściej do kursu w okolicach 3.0. Daje nam on tym samym maksimum zysków, przy relatywnie małym ryzyku. Warto wspomnieć o tym, że system ten, nie wymaga, aż tyle wkładu własnego, co w przypadku progresji opartej na podwojeniu. Stawki w początkowym okresie gry nie zwiększają się szybko – rosną tym samym w sposób altymetryczny, nie geometryczny. Trzeba też zaznaczyć, że zysk w przypadku tej gry nie jest duży, ale jednak w przypadku odpowiednio dobranych zdarzeń – stały.

W poniższym przykładzie Manchester United w sezonie 2008/2009 nie zremisował przez 20 kolejek!

Systemy bukmacherskie

Przy stawce początkowej 1 zł, stawka na remis w meczu Arsenalu z Czerwonymi Diabłami musiałaby wynieść 10 946 zł. Włączając ten zakład, całkowite wydatki w tym systemie wyniosłyby aż 28 656 zł. Ciekawe, że kurs na ‘X’ w omawianym spotkaniu wyniósł 4,10, a zatem ostatni kupon przyniósłby wygraną w kwocie 44 878,60 zł i zysk rzędu 16 222,60 zł.

Drugim systemem wartym uwagi jest 1-3-2-6

Jest to system podchodzący pod progresję. Składa się z dwóch części: 1-3 oraz 2-6, który jest podwojeniem pierwszej pary. Idea systemu polega jednak na prawidłowym typowaniu zdarzeń z kursami w okolicach 2.0. W praktyce wygląda to następująco:

I. Przyjmijmy, że nasz budżet wynosi 200 jednostek (dalej zapisywanych – j). Na pierwszym etapie stawiamy 100j i jeśli wygramy, to nasz zysk wyniesie 100j (kurs 2.0 daje nam 300j), jeśli natomiast przegramy to nasz budżet wyniesie 100j.

II. W drugim etapie stawiamy wszystko co posiadamy, a więc 300j i jeśli wygramy, to mamy 600j. W przypadku przegranej tracimy całość, czyli jesteśmy na minusie 200j.

Ps: Ale na minusie nie musimy być, gdy w drugim etapie nasz kupon będzie darmowym zakłademzapoznaj mnie z listą promocji powitalnych u bukmacherów.

III. Podczas trzeciego etapu stawiamy 200j zostawiając sobie tym samym 400j. W ten sposób w przypadku porażki, zapewniamy sobie zysk w wysokości 200j. W przypadku wygranej nasz budżet wyniesie 800j.

IV. Ostatni, czwarty etap to kwintesencja tego systemu. Stawiamy tutaj 600j, zostawiając jedynie nasz budżet początkowy, czyli 200j. Jeśli wygramy to nasz budżet całkowity wyniesie 1400j (zysk 1200j). W przypadku przegranej pozostanie nam początkowy budżet, który możemy przeznaczyć na kolejną próbę.

Wadą tego systemu jest trudność jego ukończenia. Statystycznie rzecz ujmując, średnio co szesnasta próba kończy się sukcesem (budżetem 1400 jednostek).

Podsumowanie

Systemy to bardzo rozbudowana dziedzina bukmacherki. Niektóre z nich, mogą jedynie podnieść nasze prawdopodobieństwo osiągnięcia konkretnego celu. W przypadku powyżej opisanych, nasze szanse na zysk, są znacznie większe, niż w przypadku budowania standardowych kuponów. Pamiętajmy także o chłodnej głowie i dobrym doborze zdarzeń, które są podstawą dodatniego salda w zakładach bukmacherskich.

Podziel się informacją

Komentarze

    Dodaj komentarz

Logowanie

Newsletter

8-go każdego miesiąca otrzymasz od nas mail zawierający najważniejsze informacje i ciekawostki z rynku bukmacherskiego, które miały miejsce w poprzednich trzydziestu dniach.Dodatkowo prześlemy Ci aktualny adres 1xbet oraz otrzymasz zaproszenie do naszego zamkniętego czatu na Telegramie.

Ostatnie komentarze

    Shoutbox